Smażymy w szkole faworki

Faworki czyli chrusty smażyliśmy w Spożywczaku w ostatnich dniach często, bo to tradycyjny ostatkowy smakołyk. Robiliśmy to na lekcjach i po lekcjach.
Korzystaliśmy z receptury roboczej (w razie potrzeby lekko modyfikowanej):

  • maka pszenna 600 g (+ zapas do regulacji konsystencji i na podsypkę)
  • jaja-żółtka 6-8 szt. + jaja całe 2 szt.
  • śmietana 18% ok. 150 g
  • masło ok. 75 g
  • cukier puder ok. 30 g + do posypania wyrobów.
  • spirytus ok. 20 g.

Masło utrzeć z cukrem pudrem, dodawać śmietanę, żółtka, jaja całe, spirytus i mieszać. Wymieszać z 3/4 mąki, resztę dodawać stopniowo do uzyskania pożądanej konsystencji (by ciasto nadawało się do walkowania). Zbijać ciasto wałkiem (lub pięścią) przez ok. 10 minut. Odstawić do lodówki na 30 minut. Rozwałkować cienko i formować wyroby.

Na zdjęciach faworki sporządzane na zajęciach pozalekcyjnych z uczniami z kl. 1 ta.
=====
KrzyMaś'2017.03.01  

Dział: